Kilka lat temu gitara Washburn WI 14 była jednym z najczęściej wybieranych, tanich gitar elektrycznych w Polsce. Nie bez powodu – oprócz super ceny, instrument oferował bardzo solidne, jak na swoją półkę, wykonanie – i miał przede wszystkim charakter wyrażający się po prostu wyśmienitym „leżeniem w ręku”. Sam miałem jeden egzemplarz, na którym grałem równie chętnie, co na oryginalnym, przywiezionym ze Stanów, Chicagowskim Idolu. Nie wiedzieć czemu firma Washburn zapragnęła ulepszyć coś, co było wyśmienite i zrobić WI14-tkę w wersji WIN, z typowo les paulowatą deską. Krok ten był błędem – nowe 14-tki grały po prostu słabiej, nie miały tego „czegoś”, klucze gorzej trzymały, pickupy nie miały należytego kopa, w dodatku pierwszy wypust zamiast pięknego, wiśniowego koloru, z którego słynęła WI 14, miał barwę rozwodnionej sraczki.
Ale, na szczęście – ktoś poszedł po rozum do głowy i oto Washburn WI 14 wraca w oryginalnym kształcie. Jak zapowiada producent, jedyna zmiana to mostek, który z pierwotnego fixed awansował na wersję tune o matic. Gitara powraca z przetwornikami WB630, które zawsze były jednymi z najlepszych pickupów pakowanych w tanie gitary oraz z podciętym korpusem, ułatwiającym pracę łokcia prawej ręki.
![Washburn-WI14-WA[3]](http://rockfan.2in.cc/wp-content/uploads/2015/08/Washburn-WI14-WA3-1024x1024.jpg)
WASHBURN WI 14 WA
Czy nowy wypust starego modelu dorówna legendzie? – przekonamy się już 18 sierpnia, wtedy bowiem startuje sprzedaż tej nowej-starej gitary.
Jednocześnie dystrybutor zaanonsował dwa nowe modele gitar – Washburn RX122 i Washburn RX123. Ta pierwsza ma pickupy w ibanezowskiej, znanej z modeli RG konfiguracji HSH, druga to HSS, dedykowana bardziej do cleanów wpieranych mocnym humbem, niż do typowego łojenia. Znając Washburny z serii RX, możemy spodziewać się instrumentów bardzo solidnie wykonanych, za to bez fajerwerków w wykończeniu. Manualnie będą to gitary z niską akcją strun, wąskim i szybkim gryfem oraz neutralnym brzmieniowo, lipowym korpusem.
WASHBURN RX 122
Wszystkie gitary mieszczą się cenowo w przedziale „dla początkujących”, miejmy nadzieję, że w zdecydowany sposób podniosą rangę producenta, któremu zdarzało się pobłądzić, który za to zawsze dbał o młodych i amatorskich gitarzystów, oferując im w bardzo przystępnej cenie solidne, konkretnie grające wiosła. No i, oczywiście, mam nadzieję, że WI 14 będzie równie „fajna” co jej pierwotna wersja.


![RX 123 BN[3]](http://rockfan.2in.cc/wp-content/uploads/2015/08/RX-123-BN3-1024x1024.jpg)
![Washburn RX122 - K5[3]](http://rockfan.2in.cc/wp-content/uploads/2015/08/Washburn-RX122-K53-1024x1024.jpg)