Ciryam

motto: 
Gotycki kompromis
rodzaj muzy: 
Gotycki rock/metal
kontakt: 
morfeuszsam@poczta.onet.pl tel.kom. 605 103 072

Radziśmy bardzo, że możemy zamieszczać u siebie zespoły, które mają już na koncie dokonania płytowe. I to nie byle jakie! Ciryam to bardzo miły dla ucha zespół gotycko-rockowo-metalowy, który daje dwa w jednym. Sporą dawkę poweru, i bardzo dużą porcję melodyki w damskim wykonaniu wokalnym. Wash & Go:).

Zespół korzonki zapuścił już w 1999 roku, ale pod nazwą Ciryam działa od 2003. Po paru latach wylewaniu potu na trasach koncertowych i wysyłaniu demówek ukazał się pierwszy album pełną gębą - „Szepty dusz”. Zaczyna się granie na ostro – mnóstwo koncertów i tego typu rzeczy:). W 2006 roku kontrakt z Metal Mind owocuje drugą płytą - „W sercu kamienia”. No i kapela staje się zespołem pełną gębą. Trasa z Closterkeller, Metalmania, Hunterfest (duża scena przed Fear Factory), support Type O Negative – garaż został tylko wspomnieniem. W 2008 ukazuje się kolejny album - "Człowiek Motyl". A wizje na przyszłość są coraz lepsze. No dobra, tyle o dokonaniach - już wiemy, kapela zawodowa. A co można powiedzieć o muzie?

Nie jest to granie ultra-mocne i metalowe. Owszem, gitarki ryrają uroczo w tle w typowo metalurgiczny sposób, perkusja gra ostro, czasem nawet wchodząc w jedynkowe, podwójne stopki, ale absolutnie nie jest to nic z nurtu death, czy black. Raczej pachnie progresywnym rokiem, zmiksowanym z gotykiem. W dodatku wszystkie partie wokalne są bardzo, ale to bardzo melodyjne. Zwrotki i riffy prowadzące bywają ostre, jak kosa przed żniwami, ale refreny za to na ogół są bardziej rockowe niż metalowe, z wpadającą w uszko melodią, którą da się powtórzyć:). Chociaż granie instrumentalne jest techniczne – sporo tu tłumień i szybkiego przebierania palcami, nie jest to młócka taka, jak np. Slayer – bardziej przypomina to Nightwish, chociaż partie wokalne nie są folkowo-operowe, a raczej swojskie, rodzime. W dodatku wokal dużo leci po dwudźwiękach, co daje dość specyficzne, odrobinkę psychodeliczne brzmienie całości. Typowe granie wygląda tak – leci ostry riff, w tle biją dwie stopki, Pani Wokalistka ciągnie po dźwiękach na długich tonach, albo szybko na dwugłosie. Wchodzi refren, który jest wolniejszy, na otwartych chwytach i z ładna melodią. Jasne?

Zespół stoi na zawodowym poziomie, inaczej zresztą nikt by im nie wydał trzech płyt. Dla fanów klimatycznego grania metalowego z damskim wokalem propozycja obowiązkowa. Zespół pojawia się powoli w mediach, w telewizorni można nadziać się na ich video, zaliczają coraz więcej, coraz lepszych koncertów – tylko pozazdrościć i kibicować, żeby było jeszcze lepiej. Melodyjnie i mocno – to wcale nie tak łatwo pogodzić. A Ciryam to potrafi. Jak uda im się wypromować jakiś jeden ładny hit – nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zyskać status gwiazdy na całego, czego szczerze zespołowi życzymy. A tymczasem polecamy zapoznanie się z muzyką i docenienie urody Pani Wokalistki:P.

Z muzyką najlepiej zapoznac się na stronie zespołu , a najświeższy clip to numeru "Wenus" zamieszczamy poniżej:

Dodaj swój komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <p> <div> <h1> <h2> <h3> <h4> <h5> <h6> <img> <map> <area> <hr> <br> <br /> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <table> <tr> <td> <em> <b> <u> <i> <strong> <font> <del> <ins> <sub> <sup> <quote> <blockquote> <pre> <address> <code> <cite> <embed> <object> <param> <caption>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.

Więcej informacji na temat formatowania

Mollom CAPTCHA (odtwórz plik dźwiękowy CAPTCHA)
Wpisz znaki, które widzisz na obrazku powyżej. Jeśli nie potrafisz ich odczytać wyślij formularz jeszcze raz. W takim przypadku zostanie wygenerowany nowy obrazek.